Adam Kantor

 
Nie byłoby tego Rovera P4 bez mojego Taty, Adama. Wielu rzeczom udawało się zyskać nasze wspólne zainteresowanie, wiele tez szybko porzucaliśmy, jednak chęć posiadania jakiegoś starocia na kółkach wracała w naszych rozmowach regularnie.

Tata był człowiekiem pracowitym, wiele potrafił samodzielnie wykonać, wiele mnie nauczył. Najcenniejszą z rzeczy, które przekazał mi było to, że niczego nie osiągniesz inaczej niż ciężką własnoręczną pracą. Dzięki wiedzy ojca, jego talentowi i pracowitości udało się wykonać cały remont we własnym zakresie (jedynie elementy chromowane wyremontowała wyspecjalizowana firma). Ciesze się, że zrobiliśmy ten remont razem, wspólnie przez te dwa lata była okazja aby pogadać, pobyć razem.

Odchodząc Zostawiłeś po sobie pustkę, której nic już nie zapełni. Tęsknę za Tobą tato i do zobaczenia!